Byłam troszkę zaniepokojona.
Bałam się , że to ten mężczyzna , który mnie ściągnął do tego budynku.
Po chwili usłyszałam głos śmiejącej się Shiri i Claudii .
Ulżyło mi. Szybko otworzyłam drzwi do łazienki i wybiegłam je przytulić .
One były takie uśmiechnięte na mój widok .
Szybko zaprosiły mnie do tajnego pokoju Claudii i wszystko im powiedziałam .
Były przerażone. Od razu Shira zapytała czy żadna z nas nie zgubiła kluczy .
Tak , przyznałam się bo w prawdzie zgubiłam klucz od garażu .
Claudia powiedziała , że zgubiła klucz od górnego zamka w drzwiach , a Shira od dolnego.
Wszystko się zgadzało . Jeszcze zapytały mi się czy drzwi były otarte.
Niestety nie były więc to oni musieli mieć klucze.
*Oczami Dziewczyn* Od razu zadzwoniliśmy po ślusarza.
Zjawił się bardzo szybko . Dał nam od razu klucze do tych zamków .
Podziękowałyśmy zapłaciłyśmy i on sobie poszedł.
Po chwili Eyen powiedziała, że kiedyś już go widziała.
Zamilkłyśmy wszystkie.
- O ku*wa już wiem !
- Kto to ?! - wrzasnęłyśmy zaniepokojone../
-To ten co tu pomnie przyszedł ! I ten co zrobił mi tą krzywdę !
- O kurde ?! Dziewczyny dzwonimy po policję !
- Ale , ale NIE ! Ja nie mogę !
- Dlaczego ?! Musimy to zrobić !
- Obiecałam , że nie wydam ani ojca tego chłopaka ani jego ... Tak to by mnie tutaj nie było ...
- Musimy ! Wtedy będą siedzieć !
- Nie ! Nie rozumiesz sprowadzimy wtedy większe niebezpieczeństwo !
- Noto co robimy ?!
- Nie wiem !
- Zadzwońmy po chłopców oni nam pomogą ... w końcu są naszymi przyjaciółmi .
-Emm hej , tu Claudia i Shira .... moglibyście nam pomóc ?
- Jasne ! W czym ?
- Moglibyście u nas zanocować ? Jesteśmy w niebezpieczeństwie ... nie chcemy was narażać , ale nie wiemy co robić ...
- Jasne ! W końcu jesteście naszymi przyjaciółkami .
- Okej . Bardzo wam dziękuję ! Jak przyjedziecie to wam wszystko wytłumaczymy .
- Ok , zaraz będziemy . Spakujemy się tylko na kilka dni i jedziemy ! Będziemy za około 30 minut .- Okej ! Czekam i jeszcze raz dziękuję!
Poszłyśmy z dziewczynami przygotować pokoje dla chłopców.Nagle usłyszałyśmy dzwonek do drzwi .
Zeszłyśmy wszystkie otworzyć ponieważ nie chciałyśmy , aby znowu którąś porwano .
Na szczęście to byli chłopcy .
- Napijecie się czegoś ?
- Nie , dziękujemy - powiedzieli chórem
- Usiądźcie a my wszystko wam powiemy ... to znaczy Eyen
Wszystko im wytłumaczyłyśmy. Byli bardzo zdziwieni .
Było już późno, więc poszliśmy spać.
*Oczami Claudii*
Następnego ranka, kiedy się obudziłam, poczułam cudowny zapach z kuchni.Wstałam, i nawet nie przebierając się z piżamy
poszłam sprawdzić co tak pachnie.
Zeszłam do kuchni, i ujrzałam Niall'a, który...robił naleśniki !
-Ale masz mrrrraśną piżamkę ! - usłyszałam po wejściu do kuchni.
-Dziękuję.-odpowiedziałam, trochę zawstydzona.
-Poważnie mówię ! - Nagle spoważniał.
-No dobrze już, dobrze.-Zaśmiałam się.
-Okej, to wołaj wszystkich, bo zaraz będzie śniadanie.
Poszłam po wszystkich.
Po śniadaniu, pojechaliśmy do galerii na zakupy.
Kupiłam sobie kilka sukienek, 2 pary butów i jeszcze kilka innych rzeczy.
Kiedy już mieliśmy wychodzić, Eyen coś zauważyła....
________________________________________________________
Hej !
Rozdział napisała Ola z Martą, ponieważ Adminka Mniam nie mogła go napisać.
Z góry przepraszamy, że rozdział jest krótki, ale żadna z nas nie miała za bardzo czasu , a przez to też weny.
Mamy nadzieję, że was nim nie zanudziłyśmy.
Komentujcie ! To dla nas ważne ;) A poprawki wprowadzała...Adminka Mniam <3 buhahha Musiałam
Świetny rozdział, czekam na kolejny :D
OdpowiedzUsuń