Postanowiłem się z tym przespać .
* Następnego dnia *
Usłyszałem głośnie pukanie to drzwi .
- Proszę ! - powiedziałem bardzo zaspany i jeszcze nie dokońca przytomny .
- Mogeę wejść ?
- Jasne , Eyen czy coś się stało ? - zapytałem trochę zmartwiony .
- Tak ....
- Powiesz mi , czy będziesz tak czekała ?
- Eeeem chodzi o to że n.... - Nie zdążyła nawet dokończyć,
bo zadzwonił mój telefon . Nie odebrałem.
- Przepraszam . A więc ?
- Nobo wiesz chodzi o wczoraj ...
- Dobra rozumiem ... tak naprawde nie chcesz zemną być ....
zostawisz mnie samą ?
- Hhhhharry nie oto chodzi ! Zaczekaj !
Stałam już wtedy u progu drzwi bo Hazz mnie tam zaciągnął .
- Harry ! Prosze !
- Tak ?
Usiedliśmy spowrotem na łóżko .
- Przyszłam tu dlatego , żeby się upewnić czy ty naprawde
chcesz ze mną być . Przecież ja do wczoraj nie lubialam One Direction ....
Nawet nie znam ich 3 piosenek ....
- Napewno ! Kocham cię nie zależnie od tego jekiej muzyki słuchasz !
- Ja ciebie też bardzo kocham !
Nasze usta złączyły się .
- Harry ja idę sie ubrać pojadę do Claudi .
- Okej . Kocham cię !
-Ja ciebie też !
* myśli Harrego *
W końcu zrozumiałem , że Eyen jest dla mnie najważniejsza .
Mam nadzięję, że jej nie strace. Kocham ją .Ale tak na prawdę
wciąż biję się z myślą ,że zależy mi na Claudii nie umiem pojąć
tego uczucia, co ja z sobą robie. Ehh no dobrze skoro już
wstałem zrobię chłopcą śniadanie. O dziwo w kuchni nie było
jeszcze nikogo więc mogłem realizować swój plan.
Zrobiłem Naleśniki wiedziałem że każdy je lubi.
Jako pierwszy po schodach zszedł Niall , jakby inaczej
przecież on zawsze jest pierwszy do jedzenia.
-O widzę ,że dziś bawisz się w kucharza Harry
-No tak postanowiłem ,że zrobię coś miłego dla was
-Okej ja szybko zjem i jadę do Claudii.
-Ty i jeść wolno ciekawe jak by to wyglądało - zaśmiałem
się. - mogę jechać z tobą?
-Spoko - powiedział po czym wziął dwa naleśniki zjadł
je i poszedł się przebrać. Ja zrobiłem to samo. Po
kilkunastu minutach jechaliśmy już w stronę szpitala ,
lecz nagle Niall dostał telefon po którym był bardzo
zdenerwowany .
-Niall co się stało wszystko w porządku ?
-Eyen dzwoniła ,powiedziała że Claudia źle się
czuje. Lekarze robią jej jakieś badania i Eyen
nie może być na sali...
Niall zaczął płakać .
- Niall wszystko ok ?! Zjedź na pobocze !
- Harry jak może być ok ?! Moja dziewczyna źle się czuje !
A mnie przy niej nie ma !
- Rozumiem cie , ale prosze zjedź na pobocze !
Niall zjechał na pobocze wysiadł z auta ,
trzasnął drzwiami i oparł się o nie.
Wyszedlem z auta .
- Niall zobaczysz wszystko będzie dobrze !
Wkrótce wszyscy będziemy zdrowi i nasze życie wróci do normy ! Obiecuje .
Troche uspokoiły mnie slowa Harrego .
- Harry możesz poprowadzić auto za mnie ?
- Jasne !
Czułem , że narasta we mnie strach , ale wiedziałem,
że to Eyen jest moją dziewczyną i tylko ją kocham .
Już coraz bardziej zapominałem o Claudi.
Po paru minutach byliśmy już w szpitalu .
Niall szybko pobiegł do sali w której wcześniej leżała Claudia.
Pobiegłem za nim .
Nie było jej tam . Patrzyłem na Nialla jak siedzi
na łóżku Claudi trzyma jej misia i płacze.
Zrozumiałem , że nie mógł bym odbić mu Claudi.
Wtedy moglo by się to źle skonćzyć.
Dla nas , a także dla całego One Direction .
________________________________________
Mamy nadzieję , że ten rozdział wam się podoba :)
Pisałyśmy go wspólnie tzn Oll i Mniam ;*
~pozdrooo <33
niedziela, 20 października 2013
Oll wróciła !!
AHAHHAHAHAHA <3
Cieszmy się i radujmy zgadnijcie kto do nas wrócił
TAM TA DA DA DA DA !
Oll
Cieszymy sie nasza kochana Olu że wróciłaś od nas <3
Mam nadzieję że nie odejdziesz w najbliższym czasie :*
Pamiętaj kocham cie haha <3 ;***
Pozdrawiam wszystkich < 33
Cieszmy się i radujmy zgadnijcie kto do nas wrócił
TAM TA DA DA DA DA !
Oll
Cieszymy sie nasza kochana Olu że wróciłaś od nas <3
Mam nadzieję że nie odejdziesz w najbliższym czasie :*
Pamiętaj kocham cie haha <3 ;***
Pozdrawiam wszystkich < 33
Rozdział 16
Przepraszam za tak długą nieobecność na blogu lecz
niestety w szkole mam teraz dużo nauki jak i inne "pisarki"
tego bloga , więc tak rozdziały będą się pojawiały raz w
tygodniu lub raz na 2 tygodnie zależy od szkoły mam
nadzieję że zrozumiecie , a co do pewnego komentarza
"Widzę że macie już plany co do niektórych postaci"
Powiem tak ja wymyślam co się stanie pisząc rozdział :D
to co wymyślę po prostu od razu piszę więc nic nie planuje ^^
Zapraszam do głosowania czy lubicie czytać naszego bloga :)
z góry dziękuje i już nie przedłużam czytajcie rozdział !!
*Oczami Claudii*
Ehh wszyscy szczęśliwi , a ja , ja muszę leżeć
w tym durnym szpitalu i czekać aż mnie wypuszczą.
Nie dam rady! Na szczęście Niall przyjeżdża do mnie
codziennie bez niego nie wiem co bym zrobiła. Kocham
go i nie wiem co by się stało gdyby teraz odszedł.
Nie mogę o tym myśleć. Ale cieszmy się chwilą
tym ,że mam wspaniałego chłopaka i cudownych przyjaciół.
-Wiesz Claudia mam nadzieję że się nie obrazisz ,ale
będziemy już jechali - Powiedziała Eyen wraz z Shirą .
-No dobrze to wasza decyzja kiedy będziecie mnie
odwiedzać ja was do niczego nie zmuszam..- posmutniałam.
-Ja zostanę- powiedział Niall i pocałował mnie w policzek
-Ja też -uśmiechnął się Harry
-No dobrze to my jedziemy papa Claudia ! - powiedzieli
i zniknęli za drzwiami. Siedzieliśmy przez dłuższą chwilę
w ciszy nagle Harry zapytał :
-A Claudia jak się czujesz?
-A wiesz można powiedzieć że lepiej
-Jak to można powiedzieć ?- zapytał z zdenerwowaniem w
głosie Niall
-No po porostu raz czuję się lepiej ,a raz gorzej
-Mówiłaś o tym lekarzowi? -zaczął chodzić po sali
w tę i z powrotem
-Nie myślę ,że to nie istotne. -powiedziałam pytając.
-Jak to nie istotne? - podniósł ton - musisz im o
tym powiedzieć! Jak ty im o tym nie powiesz
to ja im o tym powiem rozumiesz? Martwię się
o ciebie chcę żebyś jak najszybciej stąd wyszła.
Kocham Cię i jest mi ciężko ,że nie ma cię razem z
nami w domu. - w moim oku zaczęły gromadzić się
łzy. -Nie płacz - podszedł do mnie i otarł moje łzy-
chciałem Ci tylko uświadomić ,że czkam na Ciebię.
Że chcę żebyś jak najwcześniej z nami była. Tęsknimy
nie tylko ja ,wszyscy!
-Dokładnie Cludia. Niall dobrze gada -dopowiedział Harry.
Ehh ja rozumiem że może za mną tęsknić Niall, Shira i Eyen.
Ale dlaczego Harry, może kiedyś się dowiem. W mojej głowie teraz
było mnóstwo myśli.
-Myślę że się nie obrazicie jak teraz załączę sobie laptopa -
uśmiechnęłam się.
-Nie skądże - powiedzieli razem .
Włączyłam laptopa pierwsze co to włączyłam Facebooka
ehh 15 nieprzeczytanych wiadomości , później odpisze.
Włączyłam Twittera poczytałam troszkę oczywiście chłopcy
siedzieli na moim łóżku i patrzeli z zaciekawieniem co robię.
-Niall a czy przywiozłeś mi ładowarkę? - spytałam bo nigdzie
jej nie widziałam.
-Oj chyba zapomniałem kochanie. Poczekaj tu z Harrym
a ja zaraz będę. -powiedział i wyszedł z sali.
Odłożyłam laptopa i zaczęłam ciekawą konwersację z Hazzą.
Zboczyłam z tematu i zapytałam :
-Harry to może głupie pytanie ale czemu powiedziałeś ,że
też za mną tęsknisz?
-No bo..bo.. -i nagle Harremu zadzwonił telefon ,wyszedł z sali
i przez najbliższe 10 minut nie było go. Wbiegł do sali ,
widać było że był zmęczony tą rozmową.
-Coś się stało? -spojrzałam na niego
-Nie nic po prostu ,nie ważne. Przepraszam.
-A więc odpowiesz na moje wcześniejsze pytanie?
*Oczami Harrego*
Co ja jej teraz powiem? Jestem z jej przyjaciółką ,
ale również zależy mi na niej.. nie no nie mogę.
Myśl Harry myśl. I nagle do sali wszedł Niall.
O boże dziękuje Ci!
-O Niall już wróciłeś - powiedziałem a gdybym mógł
zacząłbym skakać z radości że ominęła mnie odpowiedź.
-No tak starałem się przyjechać jak najszybciej - powiedział
i pocałował Claudię. Gdy to widziałem byłem niby
zazdrosny ,ale sam sobie wmawiałem że mam Eyen.
Nie wiem co się ze mną dzieje ! Nie rozumiem siebie,
nie rozumiem swoich myśli. Musze to zmienić
muszę się zdecydować...
niestety w szkole mam teraz dużo nauki jak i inne "pisarki"
tego bloga , więc tak rozdziały będą się pojawiały raz w
tygodniu lub raz na 2 tygodnie zależy od szkoły mam
nadzieję że zrozumiecie , a co do pewnego komentarza
"Widzę że macie już plany co do niektórych postaci"
Powiem tak ja wymyślam co się stanie pisząc rozdział :D
to co wymyślę po prostu od razu piszę więc nic nie planuje ^^
Zapraszam do głosowania czy lubicie czytać naszego bloga :)
z góry dziękuje i już nie przedłużam czytajcie rozdział !!
*Oczami Claudii*
Ehh wszyscy szczęśliwi , a ja , ja muszę leżeć
w tym durnym szpitalu i czekać aż mnie wypuszczą.
Nie dam rady! Na szczęście Niall przyjeżdża do mnie
codziennie bez niego nie wiem co bym zrobiła. Kocham
go i nie wiem co by się stało gdyby teraz odszedł.
Nie mogę o tym myśleć. Ale cieszmy się chwilą
tym ,że mam wspaniałego chłopaka i cudownych przyjaciół.
-Wiesz Claudia mam nadzieję że się nie obrazisz ,ale
będziemy już jechali - Powiedziała Eyen wraz z Shirą .
-No dobrze to wasza decyzja kiedy będziecie mnie
odwiedzać ja was do niczego nie zmuszam..- posmutniałam.
-Ja zostanę- powiedział Niall i pocałował mnie w policzek
-Ja też -uśmiechnął się Harry
-No dobrze to my jedziemy papa Claudia ! - powiedzieli
i zniknęli za drzwiami. Siedzieliśmy przez dłuższą chwilę
w ciszy nagle Harry zapytał :
-A Claudia jak się czujesz?
-A wiesz można powiedzieć że lepiej
-Jak to można powiedzieć ?- zapytał z zdenerwowaniem w
głosie Niall
-No po porostu raz czuję się lepiej ,a raz gorzej
-Mówiłaś o tym lekarzowi? -zaczął chodzić po sali
w tę i z powrotem
-Nie myślę ,że to nie istotne. -powiedziałam pytając.
-Jak to nie istotne? - podniósł ton - musisz im o
tym powiedzieć! Jak ty im o tym nie powiesz
to ja im o tym powiem rozumiesz? Martwię się
o ciebie chcę żebyś jak najszybciej stąd wyszła.
Kocham Cię i jest mi ciężko ,że nie ma cię razem z
nami w domu. - w moim oku zaczęły gromadzić się
łzy. -Nie płacz - podszedł do mnie i otarł moje łzy-
chciałem Ci tylko uświadomić ,że czkam na Ciebię.
Że chcę żebyś jak najwcześniej z nami była. Tęsknimy
nie tylko ja ,wszyscy!
-Dokładnie Cludia. Niall dobrze gada -dopowiedział Harry.
Ehh ja rozumiem że może za mną tęsknić Niall, Shira i Eyen.
Ale dlaczego Harry, może kiedyś się dowiem. W mojej głowie teraz
było mnóstwo myśli.
-Myślę że się nie obrazicie jak teraz załączę sobie laptopa -
uśmiechnęłam się.
-Nie skądże - powiedzieli razem .
Włączyłam laptopa pierwsze co to włączyłam Facebooka
ehh 15 nieprzeczytanych wiadomości , później odpisze.
Włączyłam Twittera poczytałam troszkę oczywiście chłopcy
siedzieli na moim łóżku i patrzeli z zaciekawieniem co robię.
-Niall a czy przywiozłeś mi ładowarkę? - spytałam bo nigdzie
jej nie widziałam.
-Oj chyba zapomniałem kochanie. Poczekaj tu z Harrym
a ja zaraz będę. -powiedział i wyszedł z sali.
Odłożyłam laptopa i zaczęłam ciekawą konwersację z Hazzą.
Zboczyłam z tematu i zapytałam :
-Harry to może głupie pytanie ale czemu powiedziałeś ,że
też za mną tęsknisz?
-No bo..bo.. -i nagle Harremu zadzwonił telefon ,wyszedł z sali
i przez najbliższe 10 minut nie było go. Wbiegł do sali ,
widać było że był zmęczony tą rozmową.
-Coś się stało? -spojrzałam na niego
-Nie nic po prostu ,nie ważne. Przepraszam.
-A więc odpowiesz na moje wcześniejsze pytanie?
*Oczami Harrego*
Co ja jej teraz powiem? Jestem z jej przyjaciółką ,
ale również zależy mi na niej.. nie no nie mogę.
Myśl Harry myśl. I nagle do sali wszedł Niall.
O boże dziękuje Ci!
-O Niall już wróciłeś - powiedziałem a gdybym mógł
zacząłbym skakać z radości że ominęła mnie odpowiedź.
-No tak starałem się przyjechać jak najszybciej - powiedział
i pocałował Claudię. Gdy to widziałem byłem niby
zazdrosny ,ale sam sobie wmawiałem że mam Eyen.
Nie wiem co się ze mną dzieje ! Nie rozumiem siebie,
nie rozumiem swoich myśli. Musze to zmienić
muszę się zdecydować...
Subskrybuj:
Posty (Atom)