niedziela, 20 października 2013

Rozdział 17

Postanowiłem się z tym przespać .
* Następnego dnia *
Usłyszałem głośnie pukanie to drzwi .
- Proszę ! - powiedziałem bardzo zaspany i jeszcze nie dokońca przytomny .
- Mogeę wejść ?
- Jasne , Eyen czy coś się stało ? - zapytałem trochę zmartwiony .
- Tak ....
- Powiesz mi , czy będziesz tak czekała ?
- Eeeem chodzi o to że n.... - Nie zdążyła nawet dokończyć,
bo zadzwonił mój telefon . Nie odebrałem.
- Przepraszam . A więc ?
- Nobo wiesz chodzi o wczoraj ...
- Dobra rozumiem ... tak naprawde nie chcesz zemną być ....
zostawisz mnie samą ?
- Hhhhharry nie oto chodzi ! Zaczekaj !
Stałam już wtedy u progu drzwi bo Hazz mnie tam zaciągnął .
- Harry ! Prosze !
- Tak ?
Usiedliśmy spowrotem na łóżko .
- Przyszłam tu dlatego , żeby się upewnić czy ty naprawde
chcesz ze mną być . Przecież ja do wczoraj nie lubialam One Direction ....
Nawet nie znam ich 3 piosenek ....
- Napewno ! Kocham cię nie zależnie od tego jekiej muzyki słuchasz !
- Ja ciebie też bardzo kocham !
Nasze usta złączyły się .
- Harry ja idę sie ubrać pojadę do Claudi .
- Okej . Kocham cię !
-Ja ciebie też !

* myśli Harrego *
W końcu zrozumiałem , że Eyen jest dla mnie najważniejsza .
Mam nadzięję, że jej nie strace. Kocham ją .Ale tak na prawdę
wciąż biję się z myślą ,że zależy mi na Claudii nie umiem pojąć
tego uczucia, co ja z sobą robie. Ehh no dobrze skoro już
wstałem zrobię chłopcą śniadanie. O dziwo w kuchni nie było
jeszcze nikogo więc mogłem realizować swój plan.
Zrobiłem Naleśniki wiedziałem że każdy je lubi.
Jako pierwszy po schodach zszedł Niall , jakby inaczej
przecież on zawsze jest pierwszy do jedzenia.
-O widzę ,że dziś bawisz się w kucharza Harry
-No tak postanowiłem ,że zrobię coś miłego dla was
-Okej ja szybko zjem i jadę do Claudii.
-Ty i jeść wolno ciekawe jak by to wyglądało - zaśmiałem
się. - mogę jechać z tobą?
-Spoko - powiedział po czym wziął dwa naleśniki zjadł
je i poszedł się przebrać. Ja zrobiłem to samo. Po
kilkunastu minutach jechaliśmy już w stronę szpitala ,
lecz nagle Niall dostał telefon po którym był bardzo
zdenerwowany .
-Niall co się stało wszystko w porządku ?
-Eyen dzwoniła ,powiedziała że Claudia źle się
czuje. Lekarze robią jej jakieś badania i Eyen
nie może być na sali...
Niall zaczął płakać .
- Niall wszystko ok ?! Zjedź na pobocze !
- Harry jak może być ok ?! Moja dziewczyna źle się czuje !
A mnie przy niej nie ma !
- Rozumiem cie , ale prosze zjedź na pobocze !
Niall zjechał na pobocze wysiadł z auta ,
trzasnął drzwiami i oparł się o nie.
Wyszedlem z auta .
- Niall zobaczysz wszystko będzie dobrze !
Wkrótce wszyscy będziemy zdrowi i nasze życie wróci do normy ! Obiecuje .
Troche uspokoiły mnie slowa Harrego .
- Harry możesz poprowadzić auto za mnie ?
- Jasne !
Czułem , że narasta we mnie strach , ale wiedziałem,
 że to Eyen jest moją dziewczyną i tylko ją kocham .
Już coraz bardziej zapominałem o Claudi.
Po paru minutach byliśmy już w szpitalu .
Niall szybko pobiegł do sali w której wcześniej leżała Claudia.
Pobiegłem za nim .
Nie było jej tam . Patrzyłem na Nialla jak siedzi
na łóżku Claudi trzyma jej misia i płacze.
Zrozumiałem , że nie mógł bym odbić mu Claudi.
Wtedy moglo by się to źle skonćzyć.
Dla nas , a także dla całego One Direction .

________________________________________
Mamy nadzieję , że ten rozdział wam się podoba :)
Pisałyśmy go wspólnie tzn Oll i Mniam ;*
~pozdrooo <33



1 komentarz: