Przepraszam za tak długą nieobecność na blogu lecz
niestety w szkole mam teraz dużo nauki jak i inne "pisarki"
tego bloga , więc tak rozdziały będą się pojawiały raz w
tygodniu lub raz na 2 tygodnie zależy od szkoły mam
nadzieję że zrozumiecie , a co do pewnego komentarza
"Widzę że macie już plany co do niektórych postaci"
Powiem tak ja wymyślam co się stanie pisząc rozdział :D
to co wymyślę po prostu od razu piszę więc nic nie planuje ^^
Zapraszam do głosowania czy lubicie czytać naszego bloga :)
z góry dziękuje i już nie przedłużam czytajcie rozdział !!
*Oczami Claudii*
Ehh wszyscy szczęśliwi , a ja , ja muszę leżeć
w tym durnym szpitalu i czekać aż mnie wypuszczą.
Nie dam rady! Na szczęście Niall przyjeżdża do mnie
codziennie bez niego nie wiem co bym zrobiła. Kocham
go i nie wiem co by się stało gdyby teraz odszedł.
Nie mogę o tym myśleć. Ale cieszmy się chwilą
tym ,że mam wspaniałego chłopaka i cudownych przyjaciół.
-Wiesz Claudia mam nadzieję że się nie obrazisz ,ale
będziemy już jechali - Powiedziała Eyen wraz z Shirą .
-No dobrze to wasza decyzja kiedy będziecie mnie
odwiedzać ja was do niczego nie zmuszam..- posmutniałam.
-Ja zostanę- powiedział Niall i pocałował mnie w policzek
-Ja też -uśmiechnął się Harry
-No dobrze to my jedziemy papa Claudia ! - powiedzieli
i zniknęli za drzwiami. Siedzieliśmy przez dłuższą chwilę
w ciszy nagle Harry zapytał :
-A Claudia jak się czujesz?
-A wiesz można powiedzieć że lepiej
-Jak to można powiedzieć ?- zapytał z zdenerwowaniem w
głosie Niall
-No po porostu raz czuję się lepiej ,a raz gorzej
-Mówiłaś o tym lekarzowi? -zaczął chodzić po sali
w tę i z powrotem
-Nie myślę ,że to nie istotne. -powiedziałam pytając.
-Jak to nie istotne? - podniósł ton - musisz im o
tym powiedzieć! Jak ty im o tym nie powiesz
to ja im o tym powiem rozumiesz? Martwię się
o ciebie chcę żebyś jak najszybciej stąd wyszła.
Kocham Cię i jest mi ciężko ,że nie ma cię razem z
nami w domu. - w moim oku zaczęły gromadzić się
łzy. -Nie płacz - podszedł do mnie i otarł moje łzy-
chciałem Ci tylko uświadomić ,że czkam na Ciebię.
Że chcę żebyś jak najwcześniej z nami była. Tęsknimy
nie tylko ja ,wszyscy!
-Dokładnie Cludia. Niall dobrze gada -dopowiedział Harry.
Ehh ja rozumiem że może za mną tęsknić Niall, Shira i Eyen.
Ale dlaczego Harry, może kiedyś się dowiem. W mojej głowie teraz
było mnóstwo myśli.
-Myślę że się nie obrazicie jak teraz załączę sobie laptopa -
uśmiechnęłam się.
-Nie skądże - powiedzieli razem .
Włączyłam laptopa pierwsze co to włączyłam Facebooka
ehh 15 nieprzeczytanych wiadomości , później odpisze.
Włączyłam Twittera poczytałam troszkę oczywiście chłopcy
siedzieli na moim łóżku i patrzeli z zaciekawieniem co robię.
-Niall a czy przywiozłeś mi ładowarkę? - spytałam bo nigdzie
jej nie widziałam.
-Oj chyba zapomniałem kochanie. Poczekaj tu z Harrym
a ja zaraz będę. -powiedział i wyszedł z sali.
Odłożyłam laptopa i zaczęłam ciekawą konwersację z Hazzą.
Zboczyłam z tematu i zapytałam :
-Harry to może głupie pytanie ale czemu powiedziałeś ,że
też za mną tęsknisz?
-No bo..bo.. -i nagle Harremu zadzwonił telefon ,wyszedł z sali
i przez najbliższe 10 minut nie było go. Wbiegł do sali ,
widać było że był zmęczony tą rozmową.
-Coś się stało? -spojrzałam na niego
-Nie nic po prostu ,nie ważne. Przepraszam.
-A więc odpowiesz na moje wcześniejsze pytanie?
*Oczami Harrego*
Co ja jej teraz powiem? Jestem z jej przyjaciółką ,
ale również zależy mi na niej.. nie no nie mogę.
Myśl Harry myśl. I nagle do sali wszedł Niall.
O boże dziękuje Ci!
-O Niall już wróciłeś - powiedziałem a gdybym mógł
zacząłbym skakać z radości że ominęła mnie odpowiedź.
-No tak starałem się przyjechać jak najszybciej - powiedział
i pocałował Claudię. Gdy to widziałem byłem niby
zazdrosny ,ale sam sobie wmawiałem że mam Eyen.
Nie wiem co się ze mną dzieje ! Nie rozumiem siebie,
nie rozumiem swoich myśli. Musze to zmienić
muszę się zdecydować...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz