środa, 18 września 2013

Rozdział 14



* Oczami Shiry *
Weszłam do sali i zobaczyłam jak Niall i Claudia się całują .
- O sorki przyszłam tylko po telefon .
- Spoko - powiedizała Claudia, ale wiedziałam, że była zła.
Wyszłam z sali ,a oni znowu zaczęli się całować .
Potem przez okno póściłam Claudi oczko a ona tak jakby uśmiechnęła się .
- Ej rozkmińcie to , że oni chyba są razem !
- Kto ?! - wszyscy wybuchneli śmiechcem .
- No Claudia i Niall ! Całowali się !
- Hahaha nie wieże !
- To uwież ! Ale nie idźcie tam ! Może jutro się czegoś dowiemy .
- Możliwe .
Wsiedliśmy do samochodu i po 5 minutach byliśmy w domu .
Weszliśmy do środka .
Ja poszłam się umyć a potem siadłam w sypialni na laptopie .
* Puk , puk *
Usłyszałam stukanie to drzwi .
- Prosze !
- Hej , przyniosłem ci kolację .
- Dziekuję , jesteś kochany .
Pocałowałam Liama w policzek i zaczęłam jeść .
Byłam strasznie głodna .
- Shira ....
- Tak Liam ?
- Ja , ja chciałem ci coś powiedzieć .
- Tak ?
- Nie wiem jak mam to powiedzieć .... Jest mi ciężko .
- Poprostu ... od początku do końca . Postaram się to zrozumieć .
- No bo,  bo , bo ty m się strasznie podobasz .
Wiem , że  nie mam u ciebie szans . Ale ja coś do ciebie od dawna czuję .
 Moje serce ty zajęłaś i nikt inny . Wiem teraz wszystko zepsułem .
 Ale chciałem żebyś wiedziała o tym .

*Oczami Claudii*
Niall jest taki słodki.. a ja taka szczęśliwa ,
marzenia się jednak spełniają.. ale czas leci
nieubłaganie .Dochodziła godzina 22 a Niall nadal
siedział ze mną.
-Niall może jedź już do domu ?
-Muszę ?- Zapytał i zrobił słodkie oczka
-Tak musisz - pokazałam mu język - przyjedziesz do mnie
jutro z wszystkimi ..
-Dobrze Księżniczko - uśmiechnął się a następnie mnie
pocałował - Dobranoc..
-Dobranoc - powiedziałam a Niall wyszedł
Nie minęło dobre 15 minut a ja już spałam..
za dużo wrażeń jak na jeden dzień..

*Oczami Nialla*
Byłem już w domu.. coś nowego było tam
cicho wszedłem na górę i...pomyliłem pokoje
tsaa i chyba był to błąd ponieważ Shira i Liam
się całowali..
-Sorki gołąbeczki - powiedziałem i szybko zamknęłem drzwi
Poszedłem do swojego pokoju , wziełem laptopa
i przeglądałem Twittera.. Na samej górze był post od Claudi . " Kocham Cię . Do jutra . Dobranoc ! ;* " - dodano 18 minut temu . - Ja ciebie też . - Powiedziałem sam do siebie . Z uśmiechem na twarzy zamknąłem laptopa i poszedłem spać . Rano obudził mnie telefon od Claudi . - Halo ? - Cześć kotek ! Jak sie spało ? - A dobrze obudziłas mnie . - Przepraszam . Nemogłam spać . Od 5 . - Trzeba było domnie zadzwonić przyjechałbym ! - Nie chciałam cię budic ! - Oj tam ! Misiek ja ide się ubrać i coś zjeść i już do ciebie jade ! 

Steskniłem się ! - Okej i ja też ! Do zobaczenia ! Odłożyłem telefon i poszłem się umyc , ubrac i coś zjeść . Po 30 minutach byłem już u Claudi . 
Siedziałem i rozmawiałem z Claudią aż w końcu naszą rozmowę przerwał telefon..kogo by innego jak Harrego , przeprosiłem Claudię i odebrałem. -No o co chodzi? -Pewnie jesteś u Claudii mogę do ciebie przyjechać ? -No jasne coś się stało..? -Pogadamy o tym jak przyjadę . Wszedłem do sali ,a Claudia właśnie jadła , -Smacznego księżniczko -Dziękuje Niallerku - uśmiechnęła się słodko Rozmawialiśmy o wielu rzeczach i w końcu do sali wszedł Harry. -No hej - uśmiechnął się i przytulił Claudię -Dzień Dobry Harry a co ty u mnie tak wcześnie - Claudia zapytała z lekkim zdziwieniem -A no przyjechałem, bo skoro Niall już u ciebie siedzi to pomyślałem że ja też mogę przyjechać -Harry a coś się stało ? -zapytałem - bo jesteś jakiś taki rozkojarzony. -Nie nic..
- Mam nadzieję !
- Pff .... Jak się Claudia czujesz ?
- A dobrze . Niall jest cały czas zemną i jakoś się nie nudzę .
- Aha noto dobrze .
Wiedziałem , że to dobrze nie było normalnym dobrze .
Był jakiś inny .
Nie wiedziałem o co chodzi .
Zacząłem się martwić .
Może nie chciał mi tego mówić przy Claudi ...
Spojrzałem na Harrego .
Jest , jest no jest jakiś taki inny .
Nie wiem co mam już o tym myśleć .
- Pyśku ja już uciekam z Harrym do domu . Przyjadę za godzinkę ! Teraz wyśle do ciebie Eyen i Shire ok ?
- Okej będę teskniła ! Papa !
Pocałowałem Claudie w usta i wyszliśmy z Harrym z sali .
- Ej stary ! Co ci jest ?! Jesteś taki taki inny .
- Eeem .... możemy pogadać o tym w domu ?
- No okej . Jak chcesz . Mam nadzieję , że wszystko gra .
- Ehh ... oby .
Po 10 minutach byliśmy w domu .
- Eyen , Shira !
- Co ?
- Jedźcie teraz do Claudi ok ?
- Okej .

- Harry ?
- Tak ?
- Noto co chciałeś mi powiedzieć ?
- Chodź do pokoju , a ja wszystko ci wyjaśnie .
Weszliśmy do pokoju Harrego .
- Noto słucham . Co się dzieje ?
- Eeem ... nie wiem jak ci to mam powiedzieć .
- No poprostu . Mam nadzieję , że to zrozume .
- Ale , ale przysięgnij , że nadal będziemy 1D i , że nadal będziemy się przyjaźnić .
- Przysięgam z ręką na sercu ! No a więć ?
i nagle jak na złość zadzwonił telefon 
Claudia .
-No hej kotku stało się coś ?
-Tak słuchaj Niall jakbyś mógł to jak
przyjedziesz do mnie to wziął byś 
mi mojego laptopa ?
-No oczywiście ,coś jeszcze? 
-Wiesz może co jest Harremu ,bo jak był
u mnie to jakoś dziwnie się zachowywał
chyba sam to zauważyłeś .
-Tak owszem zauważyłem ,ale sam nie 
wiem jeszcze co się stało .
-No dobrze, przyjeżdżaj szybko ,całuski 
-No pa kochanie , postaram się przyjechać
do ciebie jak najszybciej .
-Kocham Cię .
-Ja ciebie też.
I się rozłączyła. 
-Przepraszam Harry ,ale Claudia dzwoniła
więc o co chodzi .
- Eeemm narazie nie ważne .
 Strasznie zgłodniałem .
 Jedziemy do Nando's ? 
- Ahaha !
I ty się jeszcze pytasz ?! 
Ja , ja jestem Niall Horan !
Nigdy bym Nando's nie odmówił !
- Okej noto jedźmy !
- Emfhhgdjgf kurczaczki i fryteczki aww *.*
- Oj Niall daj już spokój ! 
Zaraz będziesz to jadł wtedy cię wysłucham !
- Pff ... 
- Czekaj ide jeszcze do toalety .
- Okey . 
Po 25 minutach byliśmy w Nando's . 
Zjedliśmy to co Niall zamówił . 
Popełniłem bład. 
Poco go sluchałem i zamówiłem to co on !
- Harry jesz to ? 
- Nie ! Już nie mogę ! Jedz !
- Fajnie ! Hahaha !
Po 30 minutach byliśmy w domu . 
- No to Harry powiesz mi w końcu o co chodzi  ?
- Chodzi o to , że..znów widziałem włamywacza 
-Jak to ? Kiedy ?! 
-No dziś przed telefonem do ciebie..
-Ale przecież podobno jest już w więzieniu ..
-No niby tak a jednak nie .
-Musimy chronić dziewczyny..
-Tak, wiem tylko wiesz one będąc 
z nami są tylko w większym niebezpieczeństwie 

*Oczami Claudii* 
Czułam się już dużo lepiej ,ale nadal nie czułam 
się w pełni sił. Ciężko mi się oddychało i strasznie 
bolały mnie żebra.. ale może przejdzie
-To jak w domu dziewczyny ? - zapytałam 
-Wiesz co się mogło tam zmienić w ciągu jednego 
dnia , chociaż wczoraj o dziwo było cicho wieczorem .
- A ogólnie Shira słyszałam że jesteś z Liamem - popatrzałam
na nią 
-No.. tak - zarumieniła się- a co ,skąd wiesz?
-Bo Niall wczoraj wszedł wam do pokoju...jak się całowaliście
i powiedział mi o tym - zaczęłyśmy się śmiać 
Nagle znów widziałam ciemność przed oczami..tym razem
już nawet nic nie słyszałam..

3 komentarze: