*Oczami Claudii*
Siedzieliśmy w szpitalu już od 3 godzin
nie czułam się zbyt dobrze ale nikomu nic nie
mówiłam..aż w końcu film się urwał..widziałam
wielką nicość.. Słyszałam tylko głos chłopców i Eyen
ale nie wiedziałam co mówią.
*Oczami Nialla*
Wszedłem do sali z kawą i zobaczyłem , że Cludia zemdlała .
- Jezus Claudia ! Co się stało ?!
Ona nic nie powiedziała.
- Ej biegnijcie po lekarza ja tu z nią zostanę!
Czułem w środku , że moje serce pęka .
Już dawno chciałem powiedzieć jej , że coś do niej czuje .
Złączyłem nasze usta i pomyślałem , że wszystko już się ułoży .
I że nasze życie wróci już do normy .Gdy przyszedł lekarz
powiedział że Claudia musi jechać na salę ponieważ
musi przejść przez kilka badań. Wszyscy martwiliśmy się
bo nie chcieliśmy żeby jej sie coś stało . Po godzinie
lekarz wyszedł z sali i powiedział że możemy wejść do Claudii
na szczęście nic jej nie było..ulżyło mi .Usiedliśmy w okół niej
i wypytywaliśmy ją czy dobrze się czuje..Wyszedłem z sali
by zapytać lekarza do kiedy Claudia ma być w szpitalu
odpowiedział że musi zostać na obserwacji ponieważ
ma podwyższone ciśnienie..Strasznie się bałem.
Nie wchodziłem do sali . Łzy spłynęły mi po policzku .
Właśnie wtedy poczułem aż tak bardzo , że ją kocham
i nie wyobrażam sobie życia bez Claudii .Poszedłem do
łazienki i otarłem łzy .Wróciłem do sali .
- Niall czy ty płakałeś ?
Zayn , Harry i Lou zaczęli się śmiać .
Nie miałem już siły .
Nie chciałem , żeby oni mi dokuczali .
Już to znaczy aż za bardzo byłem roztrzęsiony.
-Nie po prostu zbyt dużo wrażeń na dziś.
Harry podszedł do mnie i zapytał czy możemy pogadać
na osobności zgodziłem się i wyszliśmy z sali..
-Co się z tobą dzieje Niall
-Nic..po prostu martwię się o Claudie
-Zależy ci na niej..prawda?
-Tak, skąd wiesz?
-Znam cię nie od dziś i wiem kiedy jakaś dziewczyna
ci się podoba .- Uśmiechnął się i weszliśmy do sali.
-Wszystko w porządku? -zapytała Claudia
-Tak , w jak najlepszym odpowiedziałem i usiadłem na krześle.
*Oczami Shiry i Liama *
Leżeliśmy razem w łóżku ...
Było tak zajebiście , a tu nagle dzwoniący telefon .
- Kotek dzwoni Niall .
- Odbierz zaczekam .
- Halo ?!
- Eeem Liam ?
- Tak , a kto niby ?
- Już nieważne ... dzwonie to ciebie z tym , że
Claudia zemdlała i leży w szpitalu . Chciała ,
żebyśmy poinformowali też was .
- Coo ?! Jak to ?! Zaraz będziemy !
Opowiedziałem wszystko szybko Shirze .
Byłą tak samo zaniepokojona jak ja.
Przebrałem się w zwykłe rurki i sweterek ,
ale Shira oczywiście musiała się wystroić w to
Byliśmy już w szpitalu ,ale nie wiem czemu Niall
wydawał mi się taki jakiś dziwny..tak inny.
Nie chciałem go pytać co się stało..ponieważ
na pewno by mi tego nie powiedział. Postanowiłem
zapytać Harrego czy wie co mu się stało, ale po chwili
było juz wszystko jasne nasz Niallerek się zakochał .
Cieszyłem się ,że w końcu się zakochał ,bo chyba
jako jedyny nigdy nie miał dziewczyny .
Oby umiał jeszcze się przyznać Claudii do tego, że
coś do niej czuje..ale to już się okaże
Gadaliśmy i gadaliśmy .
Nie wie czemu , ale pomyślałam , że jesteśmy teraz z Claudią ,
a Eyen to co ? W końcu to też nasza przyjaciółka.
Złapałam Liama za rękę i wyciągnęłam na korytarz .
- O co chodzi kicia ?
- Liam , a Eyen ? Ja idę do niej . Jak chcesz to zostać .
- Idę z tobą .
Byliśmy już w sali Eyen .
W moim sercu znowu zaczął być niepokój .
Eyen nie było .
Nie było jej w sali .
Nie wiedziałam co ma robić .
Pobiegłam do sali w którym siedzieli wszyscy i krzyknęłam :
- Nie ma Eyen ! Znikła ! Nie ma jej w sali !
- Cooo !? Jak to możliwe ?! Pół godziny temu tam była !
- Nie ma jej ! Łóżko zaścielone a Eyen brak !
- To niemożliwe !
*Oczami Eyen*
Ohh w końcu mnie wypisali..teraz tylko wyjde z pokoju
ordynatora i mogę iść do Claudii.
-No hej wszystkim - weszłam do sali
-H-H-H-Hej gdzie ty byłaś ? -zapytała mnie Shira
-No przecież dziś miałam wyjść więc przed chwilą
rozmawiałam jeszcze z ordynatorem i jestem.. A coś
się stało ?
-Nie nic..- wszyscy zaczęli się śmiać a Shira jako jedyna
zachowała powagę.
-No dobrze..a jak ty się czujesz Claudia ?
-Wiesz nie najlepiej ,strasznie mi słabo i kręci
mi się w głowie -powiedziała słabym głosem..
-To ja może pójdę po lekarza! -Wyrwał się Niall
-Ehh to przejdzie.. -Odpowiedziała Cladia
-Ale na pewno ? - Zapytałam..
-Tak - Próbowała wmówić że dobrze się czuje..
*Oczami Claudii*
Ehh w tym szpitalu ja już dłuże nie wytrzymam..
a mam tu być jeszcze tydzień ,totalna masakra.
- Claudia to my już pójdziemy bo jesteśmy
zmęczeni mam nadzieję że się nie pogniewasz
jak wrócimy jutro ? - Zapytała Eyen
- No dobrze..nie wiem co będe tu robiła sama
do jutra...no ale ok.
- Ja z tobą zostane.. -Powiedział Niall i się
do mnie uśmiechnął .
-No dobrze to Niall z tobą zostaje a my jedziemy
może jeszcze dziś do was wpadniemy - Puściła oczko
Eyen i wszyscy wyszli .
Dlaczego Niall ze mną został..nie pojechał z
nimi do domu przecież on też siedzi tu już
bardzo długo..i na pewno jest zmęczony
-Dlaczego z nimi nie pojechałeś ?
-Bo.. - Zamarł.. - Chciałem zostać z tobą,
martwię się o ciebie .
-Ohh ,dziękuje Niall - Uśmiechnęłam się do niego
-Aha i Claudia chciałem ci jeszcze coś powiedzieć..
-Słucham ?
-Już od dłuższego czasu chciałem ci to powiedzieć..
-No mów
-Zakochałem się w tobie..wiem że ty pewnie nie
odwzajemniasz tego uczucia ale chiałem żebyś
to wiedziała..-Powiedział po czym posmutniał
-Niall..ja odwzajemniam twoje uczucia..
-NA PRAWDĘ ?! - ucieszył się - i mam jeszcze jedno
pytanie..
-tak ?
-Claudia czy chciałabyś zostać moją dziewczyną ?
-Oczywiście..ale co na to twoi fani ,fani 1D, co na to
media..
-Fani jeśli kochają zrozumieją ,a media i tak
już pisali że "jesteśmy razem"
I w tym właśnie momencie..nasze usta złączyły
się w pocałunku.. poczułam się o wiele lepiej
a moje serce zaczęło mocniej bić..cieszyłam
się jak nigdy w życiu..
Boże ale zajebisty rozdział czekam już na kolejny.
OdpowiedzUsuń